„Bogowie” – film o tym, że WARTO

 

religa

 

O tym, że warto porywać się z motyką na słońce. Bo ktoś musi zapalać je tym, dla których nie ma nadziei. Warto mieć wielkie marzenia, robić to, o czym inni boją się nawet pomyśleć. 

 

O tym, że warto budować od podstaw. Widzieć wspaniałą budowlę tam, gdzie nawet nie ma fundamentów. Prosić i wyciągać rękę po pomoc. Nawet do tych, z którymi nam nie po drodze, w imię wyższego dobra. Ciężką pracą i walką pobudzać wyobraźnię tych, którzy nie widzą celu. 

 

O tym, że warto wierzyć w ludzi. Warto na nich liczyć, spodziewać się więcej niż chcieliby z siebie dać. Inspirować i jednoczyć. Warto dużo wymagać, zaczynając od siebie. Porywać do działania, robiąc pierwszy krok.

 

O tym, że warto mieć obok siebie kogoś, kto rozumie twoje szaleństwo.  Kto podniesie cię z kolan, bo zna twoją słabość. Kogoś, kto mówiąc i milcząc jednakowo trwa przy tobie. 

 

O tym, że warto zmieniać ludzkie myślenie. Działać wbrew stereotypom i zamkniętym głowom. Rozmawiać i tłumaczyć. Mówić głośno, że serce to nie to samo co serce. Że mięsień to nie dusza. 

 

O tym, że nie warto nigdy się poddawać. Że na drodze do sukcesu każda porażka boli tak samo, nie tylko pierwsza. O tym, że wszystko co wielkie wymaga krwi i potu, czasu i łez.

 

O tym, że balansując na granicy życia i śmierci, warto mieć boską zuchwałość. I odwagę patrzenia w oczy każdemu z nich. 

 

„GW: Przeszczep serca zmienił wasze życie?

Anna Religa: Nie. Przez krótki czas było w prasie mnóstwo artykułów, przychodziły telegramy i listy. Jedne miłe, a inne okropne. Ludzie pisali na przykład, że mąż to morderca, że serce to źródło życia, a on je sprofanował. Pytali, jak można żerować na cudzym nieszczęściu.”

Wywiad w Gazecie Wyborczej 9.10.2014

 

gosia

zdjęcie

  • Sissi Paris

    wow! pięknie opisałaś 🙂 tym bardziej się wybiorę 🙂
    pozdrawiam!

    • Polecam, piękna historia.
      Pozdrawiam 🙂

  • poruszające.

  • simply lifetime

    wybieram się! z tego co piszesz – warto 🙂

    • Bardzo. Polskie filmy w ostatnich latach w ogóle bywają dobre. Ale ten jest świetny.

  • Pięknie udało Ci się ująć to, co jest esencją tego filmu. Najlepsza „recenzja” jaką czytałam 🙂 i potwierdzam – warto!

    • Dziękuję 🙂 A to nawet nie tyle recenzja, co moje „och” i „ach” nad tym filmem.

  • chciałam iść na to do kina, potem choroba i pomyślałam „ok, obejrzę na dvd”, ale teraz mam ochotę polecieć do kina, bo to jest taki ważny film, którego emocje warto przeżyć właśnie w sali kinowej…pięknie to opisałaś, w taki sposób w jaki to siedzi wszystko w głowie,a nie umie się wyrazić słowami.

    • Powiem Ci, że sala kinowa była pełna. Ale ja chciałabym kiedyś obejrzeć go jeszcze raz, właśnie w domowym zaciszu. To też ma swój urok 🙂

      • ja chodzę z reguły wcześnie rano do kina, więc wtedy raczej sale są pustawe:) ale w domowym zaciszu też się wspaniale ogląda takie filmy!

        • A wiesz, że to bardzo dobry pomysł. Chyba nigdy nie byłam na takim porannym seansie.

          • ja właśnie zawsze tak chodzę, bo wtedy jest tylko max. kilka osób. mam seans tylko dla siebie. uwielbiam to!:)

  • pannaM

    Koniecznie muszę wybrać się na ten film 😉 bo Twoim poście widać, że warto 😉

  • Ide dzisiaj 🙂

  • Gosiu fajny wpis, ja tez walkuje podobny temat, bo to temat rzeka. Jak tam kuracja glinka? Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Będziesz piała o filmach? Czy o tym, że warto? 🙂
      Zamówiłam, czekam. Jeszcze wszystko przede mną.

  • Anna Apolonia

    Wybieram się niebawem na ten film i przyznaję, że doczekać się nie mogę 🙂