Szkatułka z linkami #9

szkatułka z linkami

 

Przeglądając blogi widzę, że sezon urlopowy trwa w najlepsze. Mniej publikacji, mniejszy odzew czytelników – to chyba najlepszy dowód na to, że coraz mniej czasu spędzamy przed komputerem. I dobrze, cóż przyjemniejszego niż piękne lato i możliwość spędzania dni na świeżym powietrzu? Mnie też ciągnie nad jezioro i na letnie spacery. Ale ponieważ przez ostatnie dwa miesiące nazbierało mi się sporo ciekawym artykułów, które chcę Wam pokazać, liczę na to, że publikacja kolejnej Szkatułki nie jest zupełnie bez sensu.

Co u mnie? W dużym skrócie: zrobiło się zwyczajnie, nudno i domowo po tych wszystkich ślubnych ekscytacjach i wyjazdach, które mamy za sobą. Ale muszę powiedzieć, że jest to błogi spokój, bo mogę w końcu rozsmakować się w małżeńskim życiu. Wymieniam dokumenty, oswajam się z nowym nazwiskiem i chodzę do pracy, patrząc jak moi znajomi po kolei idą na urlop, który ja już mam za sobą. Czeka mnie więc lato w mieście, moi drodzy! Na szczęście Olsztyn jest pod tym względem cudownym miejscem, z mnóstwem lasów i jezior w zasięgu niedługich spacerów. Co prawda mamy jeszcze w planie małe, wakacyjne wypady ale to dopiero za kilka tygodni. I tylko na chwilę. Póki co, produkuję kostki lodu na zapas i nie mogę się zdecydować czy kocham upały, czy raczej ich nienawidzę.

A dziś, korzystając z deszczowego dnia, siadłam i zebrałam dla Was najciekawsze treści o kobiecości.

 

Dobry związek. Co radzą babcie i mamy? Jeżeli Katarzyna Miller opowiada o związkach, zawsze zatrzymuję się dłużej nad jej artykułami. Dziś polecam Wam ten w Zwierciadle, na temat schematów myślenia, które dziedziczymy po naszych mamach i babciach. Czy warto słuchać ich mądrości o mężczyznach? Pani Katarzyna z właściwym sobie poczuciem humoru rozbraja niektóre z nich.

 

Wokół mitu romantycznej miłości. Z kolei ten tekst rozprawia się z mitem romantycznej miłości, który wciąż ma się świetnie w dzisiejszej popkulturze. Co zrobić z miłością, która po latach przestaje być porywająca i romantyczna? Czy warto angażować się w związek z kimś innym, niż wymarzona połówka jabłka? Na te tematy bardzo rozsądnie i z dużą dawką psychologicznej wiedzy pisze portal Kobiece Serca.

 

Osiem przyczyn samotności.  Intuicja i doświadczenie mówią mi, że w większości przypadków wiemy, dlaczego przydarzyło nam się życie w pojedynkę. O wiele rzadziej jednak potrafimy wyciągnąć z tej wiedzy jakieś wnioski. Artykuł w Charakterach bez ogródek nazywa pewne rzeczy po imieniu i pokazuje, jak duży wpływ mamy w rzeczywistości na własne życie uczuciowe.

 

Jak przestać się tłumaczyć? Bardzo się cieszę, że mogę Wam polecić ten artykuł, bo mi samej dał on wiele do myślenia i mocno otworzył oczy. Tak, jestem osobą empatyczną i między innymi dlatego zbyt często się tłumaczę. Chciałabym, żeby wszyscy rozumieli motywy moich zachowań i dobrze o mnie myśleli. Cóż, efekt bywa wprost odwrotny. Wiem, że jest to problem wielu kobiet, dlatego nieprzypadkowo artykuł znalazłam na portalu Kobieta po 30.

 

W nas wszystko zostaje. Ostatnio zapragnęłam poszukać nowych kobiecych blogów i tak trafiłam na Paulinę Hofman i jej zakątek Jestem spragniona. Fajna ta Paulina, świetnie pisze i ja mocno odnajduję się w jej tekstach. Tu na przykład o tym, jak my kobiety wszystko przeżywamy, rozpamiętujemy i ciągniemy za sobą przez życie. Niczym ciężkie bagaże przetrawionych wspomnień i doświadczeń.

 

Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy w przymierzalni. A tu kolejny owoc mojej wyprawy po świeże blogi w czas letniej posuchy. Niezły ze mnie ananas i jego autorka w pełnej humoru opowieści o tym, jak zaczęła nosić ciuchy, które zawsze jej się podobały oraz akceptować ciało, które nie podobało jej się nigdy.

 

Krytykując czyjeś ciało, najbardziej krzywdzisz siebie.  Tekst Joanny Glogazy polecam tu głównie osobom, które nie śledzą blogosfery, bo jestem przekonana, że dla reszty już stał się kultowy. Znana blogerka, która często publikuje swoje własne zdjęcia, inteligentnie i z dużą empatią rozbraja hejterów, krytykujących jej ciało. Asia zwraca się głównie do dziewczyn i myślę, że ma w tym rację, a jednocześnie to bardzo smutne, że w kobiecym gronie potrafimy wciskać sobie najgorsze szpile.

 

Jak wyglądać piękniej? Wciąż w temacie piękna – ciekawy tekst Natalii z bloga Simplife. Z jednej strony, nie spodziewajcie się tu typowego poradnika urodowego. A z drugiej – niektóre rady Natalii są duże cenniejsze, ważniejsze i łatwiejsze do wprowadzenia w życie, niż choćby codzienny makijaż.

 

Moje ciało NIE jest idealne. Ja również napisałam artykuł o akceptacji własnego ciała – w kontekście kampanii reklamowej nachalnie promującej idealne kształty. Było to tak dawno, że większość z Was pewnie go nie zna, a mimo to zaglądając tam ponownie, nie zmieniłam ani jednak literki, tak bardzo jest aktualny. Polecam również ciekawe komentarze.

 

Twoje ciało wie jak cię wyleczyć. Christian Fleche. Miałam zamiar polecać Wam tu książki o kobiecości, ale chwilowo czytam takie, które powalają mi lepiej zrozumieć ludzkie ciało i zachodzące w nim procesy. Powyższa lektura jeszcze mocniej utwierdziła mnie w przekonaniu, że większość chorób ma swoje głębokie przyczyny w ludzkiej psychice i w reakcjach na wydarzenia z naszego życia. Warto po nią sięgnąć, zwłaszcza gdy cierpicie na nawracające lub przewlekłe schorzenia o nieznanych przyczynach. Prawdopodobnie każde z nich jest sygnałem od ciała, które prosi o uwagę. Niejednokrotnie mówi również o tym, co w życiu naprawdę należy uleczyć.

 

Widzę, że nazbierało mi się sporo treści związanych z wyglądem i samoakceptacją. Ale myślę, że lato to dobry czas na poruszania takich tematów. Zazwyczaj właśnie wtedy przypominamy sobie o własnym ciele i zaczynamy gwałtownie je ulepszać. Albo go nienawidzić. Ja proponują rozsądną troskę i sporą dawkę dystansu do siebie. Mam nadzieję, że garść powyższych artykułów okaże się pomocna.

Pięknego lata!

.

gosia

.

zdjęcie

.

.

  • dziękuję za polecenie! :*

  • Dziękuję za te linki, kilka mnie zainteresowało. Lubię szperać w internecie w poszukiwaniu czegoś nowego, nigdy nie wiadomo czego można się dowiedzieć np o sobie 😉

  • Przeważnie nie interesują mnie takie tematy, ale tym razem poczytałam. Nie powiem, żebym w pełni akceptowała to, jak wyglądam, szczególnie że jestem wysoka i pulchna. No kłopoty przez całe życie. Na co dzień w ogóle o tym nie myślę, ale czasami mnie nachodzi refleksja, że muszę myśleć nie tylko o duszy i umyśle, ale i o ciele. To dla mnie mega nienaturalne, ale budzi zainteresowanie, jak każdy nowy temat 😀

  • Zaraz lecę czytać. Przede wszystkim zainteresował mnie tekst „wszystko zaczyna się w głowie, a kończy w przymierzalni.”:)

  • Super ta szkatułka, niczego wcześniej nie czytałam, nawet tekstu Asi, a trafny bardzo!

  • W Twoich poleceniach znalazłam naprawdę sporo tekstów dla siebie. Dziękuję 🙂

  • Cześć! Bardzo dziękuję za wyróżnienie mojego tekstu, cieszę się, że jego przesłanie trafia do kolejnych dziewczyn. Obyśmy wszystkie pokochały nasze ciała i nosiły się tak, jak mamy ochotę i jak czujemy się dobrze, a nie jak dyktują nam chore wizje tego świata 😉 Pozdrowienia z Gdańska! <3

  • Dziękuję pięknie 🙂
    Zaraz zabieram się za lekturę Twoich poleceń 🙂
    Co do urlopu – my wkrótce zaczynamy. Niestety nieco w okrojonej formie z powodu szkoleń Męża, ale zawsze coś. Okres wakacyjny jest szalenie miły, ale trudny – także nie dziwię się, że trudno czasem żegnać osoby wyjeżdżające i pozostawać z ich obowiązkami…
    Spokojnego oswajania się z małżeńską codziennością 🙂

  • Joanna Glogaza

    Ooo, pięknie Ci dziękuję za polecenie!!! Nawet nie wiesz, jaki mi miło!

  • Bardzo dziękuje Ci za ciekawe artykuły i za to, że pamiętasz o tych, którzy mimo pogody zostali przy komputerach. Zasiadam do lektury. Umiliłaś mi dzisiejsze popołudnie. Pozdrawiam.

  • Jestem Ci bardzo wdzięczna za to zestawienie. Dzięki niemu odkryłam kolejny blog, w którym się zakochałam. ‚Jestem spragniona’ ląduje na mojej wakacyjnej liście do przeczytania. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Wakacje jeszcze w pełni, ale szkatułka niebywale trafiła w mój gust:) Dziękuję i życzę owocnego cieszenia się życiem małżeńskim:)

  • Puk, puk… Małgosiuuuuu…:) wracaj do nas 🙂

  • Gosia wracaj! 🙂

  • Kochana, odezwij się, bo zaczynam się niepokoić 🙁

  • Gosia czekamy na Ciebie….tęsknimy!

  • Świetne linki! A ja również czekam na powrót:)

  • Świetne linki, można sobie dla rozrywki na luzie poczytać.

  • Wpadłam przez przypadek, czytam świetne teksty, a później patrzę na daty… Gosiu, życzyłaś pięknego lata, a uciekłaś dużo na dłużej. Wróć. Bardzo mi się u Ciebie podoba 🙂