ta, dla której spadają anioły

meg ryan
Anioł, który zakochał się w kobiecie. Ten obraz działa na wyobraźnię.
Co takiego ma w sobie kobieta, dla której anioł porzuca wieczność? Czym fascynuje i przyciąga, właśnie ona, spośród tysiąca innych?

„Miasto aniołów” to głośny, hollywoodzki film sprzed lat. Znamy, oglądamy i  niezmiennie wzruszamy się pięknem historii o miłości niemożliwej do spełnienia.
A gdyby spojrzeć na ten film z trochę innej perspektywy? Gdyby zatrzymać się dłużej nad postacią Maggie Rice, pięknej lekarki, która skradła anielskie serce? Czym przyciągnęła do siebie nieśmiertelną istotę, w jaki sposób obudziła w niej męskie instynkty? Zrobiła coś niezwykłego, czy po prostu ukazała pełnię swej kobiecości?
Jaka naprawdę jest kobieta, w której zakochują się anioły?

meg ryan1
Walczy w obronie życia. Nie poddaje się do końca, nawet tam, gdzie nie ma już nadziei.
Maggie: Elektrody! 20 dżuli, teraz!

Lekarz: Nic.
Maggie: Daj 30!
Lekarz: Nic z tego. On umiera.
Maggie: Nic podobnego!


meg ryan2

Jest wrażliwa i przeżywa głęboko to, co ją spotyka. Nie hamuje łez, nie kryje emocji.

Maggie: Na stole, na moim stole, tak mi przykro… Tak mi przykro! Sala zrobiła się olbrzymia, a ja taka mała… Straciłam go!



meg ryan3

Pragnie być poznana do głębi swojej istoty. Pociąga ją mężczyzna, który dostrzega jej wnętrze.

Maggie: Te oczy… jak on na mnie patrzył… prosto w moją duszę. Seth. Co to za imię?

meg ryan4

Potrafi zagłębić się w świat swoich zmysłów, nazwać to, co czuje. Jest otwarta na nowe doświadczenia, uruchamia swoją wyobraźnię.

Seth: Jakie to uczucie? Opisz, jak Hemingway. 
Maggie: Smakuje jak… gruszka. Nie wiesz, jak smakuje gruszka?
Seth: Nie wiem jak smakuje tobie.
Maggie: Słodka. Soczysta. Miękka. Ziarnista… Jak rozpuszczający się w ustach cukier… I jak?
Seth: Idealnie.


meg ryan5
Nie boi się stawiać sobie pytań, mieć wątpliwości. Intuicyjnie czyje, że to, co wydarza się w jej życiu, chce ją czegoś nauczyć. Przeczuwa istnienie rzeczywistości, która ją przerasta. Jest w stanie zakwestionować swoją wiedzę i zaufać doświadczeniu.
Maggie: Myślałam, że wszystko już wiem. 

Seth: Nie jest tak?
Maggie: Nie. Wtedy na sali coś się wydarzyło i doznałam wstrząsu. Poczułam, że istnieje coś większego ode mnie i od ciebie. Czy to szalone?
Seth: Nie.
Maggie: Nie mogłam pomóc. A przecież zrobiłam wszystko jak należy. To absurdalne. I wtedy ja…
Seth: Płakałaś.
Maggie: Tak…

 

meg ryan6
Potrzebuje bliskości, nie wystarczy jej wspólne działanie. Bycie razem to dla niej bezinteresowne poświęcanie sobie czasu i zainteresowania.
Maggie: Możemy porozmawiać?

Jordan: Na campingu.
Maggie: Nie mogę teraz jechać.
Jordan: Spędzimy trochę czasu razem.
Maggie: Sprawdźmy, czy wytrzymamy pięć minut. Zobaczmy, czy postoimy spokojnie pięć minut.
Jordan: Co będziemy robić?
Maggie: Stać tutaj.
Jordan: Skoczę po mapę.
Maggie: Mówię serio. Tylko my dwoje.
Jordan: Co mam robić?
Maggie: Spójrz na mnie.

meg i nick

Jest ciekawa mężczyzny, który ją zafascynował. Gdy na czymś jej zależy, potrafi być dociekliwa, bezpośrednia. Ryzykuje, zadając trudne pytania. 

Maggie: Cały czas czekam na jeszcze jedną chwilę z tobą. A nic o tobie nie wiem.
Seth: Co chcesz wiedzieć?
Maggie: Dlaczego nosisz ciągle te same ubrania? I nie dałeś mi numeru telefonu? Jesteś żonaty?
Seth: Nie.
Maggie: Bezdomny?
Seth: Nie.
Maggie: Jesteś perkusistą?
Seth: (śmiech)
Maggie: Dlaczego mnie nie dotykasz?
Seth: Bo nie chcę cię skrzywdzić.
Maggie: Nie skrzywdzisz mnie.

nick

Dla takiej kobiety anioły poświęcają wieczność.

Seth: Wolałbym tylko raz powąchać jej włosy, pocałować usta, dotknąć dłoni, niż zaznać wieczność bez tego. Choć raz.

  • muszę zobaczyć ten film

    • Koniecznie. Jak na hollywoodzki film o miłości, jest naprawdę niebanalny.

  • Najbardziej uwielbiam piosenkę Evy Cassidy do tego filmu :))

  • Jeden z moich ulubionych filmów z ciekawą obsadą, zawsze oglądam powtórki : ))

  • Pięknie opisałaś ten film…nie widziałam ale po twoim poście z przyjemnością to zrobię:)

    zamówiłam książkę Joanny Bator, którą mi polecałaś:)

  • Znowu znalazłam u Ciebie tekst, w którym czytasz mi w myślach (tak jak ten dzisiejszy, o sile słów). I wszystkie cytaty, które tak lubiłam w tym filmie. Niestety obejrzałam go już tyle razy, że trochę mi się wypalił i dziś uznaję go też za zbyt bajkowy 🙂

    • Tak, jest bajkowy i naiwny ale ma też jakąś magię w sobie 🙂 A poza tym ja mam słabość do aniołów, więc chyba zawsze będzie działał mi na wyobraźnię 🙂

      • To polecam jeszcze Niebo nad Berlinem – pierwowzór tej historii. Może nie tak efektowny, ale też ma klimat. 🙂
        A – i jeszcze Armię Boga z cudownym Christopherem Walkenem. Bo Constantine domyślam się, że pewnie oglądałaś 🙂

  • <3 super! i to jest alchemia kobiecości 🙂
    Świetna analiza fantastycznego filmu 🙂